Jak radzić sobie z wyzwaniami ?

Jak radzić sobie z wyzwaniami ? To ciekawe pytanie dzięki któremu możemy odkryć że stawienia czoła wyzwanią jest możliwe a nawet konieczne. Musimy pamiętać o bardzo ważnej żeczy kiedy mówimy o tych okolicznościach losu które nas spotykają, które nie są dla nas korzystne na pierwszy rzut oka! Ponieważ te zdarzenia powodują że wchodzimy na wyszy poziom rozwoju oraz samoświadomości która nas krztałtuje. Dążąc do określonego celu który mamy wyznaczony, który jest pozytywny dla nas oraz w przyszłości dla naszych bliskich okazuje się jednak że po drodze jest wiele przeszkód które chcą nas zniechęcić to dążenia tą ścieżką. Co robić w tkiej sytuacji? Moim zdaniem oraz po doświadczeniach które zdobyłem, to bardzo ważne jest nie odpuszczanie i traktowanie tych wyzwań jako następny poziom ewolucji naszego życia, oczywiście możemy modyfikować pewne sprawy po drodze ale nie powinniśmy się wycofywać, bo gdy to zrobimy z tracimy cząstkę siebie która może po jakimś czasie być bardzo widoczna w naszym życiu i negatywnie odziaływać na wszystkie opszary naszego życia, rodzina, biznes itp. Ciągły wzrost powoduje wyzwalania wyzwań które są nie odrwacalnym procesem wzrost jakości życia, oczywiście można iść w drugą stronę, kiedy to wyzwania nasz przytłoczą i zaczniemy się pogrążać w żalu i lekach które nas będą coraz bardziej demotywowały i niszczyły. Nie możemy wtedy temu ulegać i w tkich przypadkach bardzo waże jest wsparcie innych osób np. rodziny oraz najbliższych znajomych, jeżeli nie mamy tkiego wsparcia od rodziny czy innych osób z swojego otoczenia szukajmy wsparcia u ludzi którzy nas rozumieją oraz wspierają w tkich przedsięwzięciach. Takie osoby zewnątrz mogą nam też pokazać  złe strony i pomoga wyprostować pewne aspekty ale przedewszystkim pokażą dobre strony i pokażą kierunek i dadzą wsparcie. Co kolwiek robisz w życiu wrtosciowygo Nie PODDAWAJ SIĘ!!!

 

Co w Maju?

Maj zapowiada się bardzo ciekawie. Rozpisze punk po punkcie moje cele majowe aby łatwiej to zweryfikować;)

  1. Biegam minimum dwa razy w tygodniu 2 kilometry.
  2. Idę na siłownie minimum dwa razy w tygodniu.
  3. Słucham minimum jednego audiobooka ( w tygodniu ).
  4. Przestaje jeść fast foody ( biorę kanapki ).
  5. Mam konsultacje z Andrzejem Burzyńskim.
  6. Opracowuje strategie firmy.
  7. Jadę do „Szkoły realnego biznesu”
  8. Uczę się języka angielskiego ( rozmowy ).
  9. Robię porządki na blogu i wpis ( ikonki )

Rozwój który wykonuje ma na celu zwiększyć jakość mojego życia, oraz życia mojej rodziny. Cele które wypisałem są nie wielką częścią planu rozwojowego, oraz nie wielką jego częścią. Cały czas się rozwijam i będę tu pokazywał swoje wzloty i upadki, pokarze że wzrost jest możliwy i dla każdego.

Podsumowanie kwietnia

Opiszę co tak naprawdę zaplanowałem na kwietnia i co wyszło z tych planów.

  1.  Codzienny bieg minimum 0,5 kilometra
  2. Głodówka minimum dwa dni
  3. Warzę poniżej 90 kg ( w tej chwili ważę 94 kg )

Z tych trzech celów niestety nie udało mi się zrealizować ani jednego w pełni, ale nie ma co się załamywać. Wyciągam wnioski i planuje działania na najbliższy miesiąc ( maj ). W takiej też sytuacji, kiedy nie wszystko poszło po naszej myśli skupiam się na pozytywach oraz na rzeczach które wyszły i których dokonałem. A mianowicie;

  1. Spotkałem się z Mirkiem Burnejko. www.trzypoziomy.pl
  2. Wszystkie sprawy firmowe poszły ok.
  3. NOZBE, wszysko poukładane i zacząłem używać rozszerzonej wersji która pomaga mi być bardziej poukładanym i bardziej efektywny.
  4. Odkrycia, kontakty. Tu mam na myśli zapoznanie się z nowo poznanymi ludźmi przez mojego vloga, oraz zapoznanie się z ich własną twórczością którą prowadzą w formie vloga i bloga. Kasia Ekiert oraz Marcel Hoffman. www.kasiaekiert.pl www.nastawionynarozwoj.pl

Wiara

Wychowywałem się w głęboko wierzącej rodzinie. Niestety jakoś nie do końca to czułem i nie oddawałem się Bogu. Modliłem się głównie z przyzwyczajenia, chciałem też czuć się bezpieczny w razie gdyby Bóg mnie słuchał i w ogóle istniał.

mar

Kiedy zająłem się tematyką rozwoju osobistego odkryłem Boga na nowo. Tym razem poczułem go prawdziwie. Poczułem jego rękę na swoim ramieniu i wiem, że mnie prowadzi każdego dnia. Staram się być wdzięczny za wszystko, co mnie otacza, za każdy uśmiech, pachnące kwiaty, deszcz, upał czy śnieg. Wszystko to jest dla mnie doświadczaniem życia, mojego jedynego życia. Stąd też staram się, aby z każdym dniem być lepszym człowiekiem.

„Nie dzięki mocy ani dzięki sile, ale dzięki mojemu duchowi to się stanie”
Księga Zachariasza 4.6

Ten cytat pochodzi z jednej z książek, którą obecnie czytam. Daje mi on siłę, ponieważ mówi, iż nie powinniśmy bać się wielkich wyzwań stojących na naszej drodze. Czasami, kiedy, myśląc racjonalnie wydaje nam się, że jesteśmy skazani na porażkę, to wcale nie musi tak być. Wiara to klucz do sukcesu. Oddanie się w pełni temu, w co wierzymy poprowadzi nas prosto do upragnionego celu.

Przestańmy wreszcie narzekać i idźmy do przodu. Wyciągnijmy ze swoich doświadczeń życiowych pozytywne wnioski, a życie z dnia na dzień będzie stawało się lepsze.

Podświadomość

 

Czym jest podświadomość? To pytanie zaprząta umysły wielu ludzi, w tym także i mój. Pojęcie to często pojawia się w publikacjach z dziedzin takich jak psychologia, ezoteryka, religia czy, ostatnio bardzo modny, couching. W zależności od tego do jakiej książki czy artykułu zerkniemy, taka będzie odpowiedź na postawione powyżej pytanie.

Pisząc o podświadomości warto zacząć od tego, że niemal każdy naukowiec zgadza się z tezą, że coś takiego istnieje. Podświadomość niekiedy nazywana jest wewnętrznym dzieckiem, kiedy indziej intuicją, ale niemal nikt nie zaprzecza jej istnieniu.

Jeśli więc podświadomość istnieje, to do czego można ją wykorzystać? To kolejne pytanie, na które naukowcy próbują odpowiedzieć. Zdaniem wielu z nich podświadomość to narzędzie kryjące możliwości, których człowiek do tej pory w sobie nie odnalazł. W podświadomości zakodowane są pewne sposoby działania, nastawienia do konkretnych spraw. W literaturze można znaleźć stwierdzenie, że wiele zachowań ludzkich jest w niej zakodowanych. Jeśli potrafimy rozkodować je, wówczas pojawia się szansa na zmiany – zazwyczaj są to zmiany na lepsze.

W nauce funkcjonuje przekonanie, że nasza świadomość postrzega rzeczywistość przez pryzmat doświadczeń przechowywanych w podświadomości. Są one zbierane i zapamiętywane przez całe życie. Często to wspomnienia z lat dzieciństwa, z czasu, kiedy brak nam wspomnień świadomych. Stąd też wspomniana wyżej nazwa podświadomości „wewnętrzne dziecko”.

Jednym z problemów, które znawcy tematu próbują rozwiązać jest rozkodowanie zapisanych w podświadomości informacji. Zakłada się, że umiejętne ich odczytanie daje możliwość zmiany pewnych nastawień czy zahamowań, co z kolei może prowadzić do zdobywania nowych umiejętności, lepszego radzenia sobie z problemami życiowymi czy chociażby pozbycie się lęków i fobii.

Największym osiągnieciem XX wieku jest odkrycie, że człowiek może świadomie kontrolować podświadomość.”

Wiliam Jemes

O podświadomości można mówić wiele. W zależności od specjalizacji naukowcy badają ją z różnych stron. Jedni próbują rozwikłać jej działanie od strony biologicznej, inni psychologicznej, jeszcze inni filozoficznej, ale jak na razie nikomu nie udało się poznać do końca jej tajników.

Ze względu na te trudności w odkrywaniu i badaniu ludzkiej podświadomości bywa ona porównywana do góry lodowej. Znawcy tematu wiedzą, że góry lodowe są znacznie większe aniżeli to, co jest widoczne. Z wody wystaje zazwyczaj zaledwie kilkadziesiąt procent całej objętości masywu lodowego. Reszta pozostaje nieodkryta w głębinach. Podobnie jest z podświadomością. Zaledwie niewielka jej część jest kontrolowana przez naszą świadomość, zaś reszta pozostaje w ukryciu.

Na koniec przytoczę dowcip ukazujący moc podświadomych przekonań.

Pewnego dnia młode małżeństwo przyszło do rodziców na świąteczny obiad. Zięć idzie do kuchni i patrzy jak teściowa przygotowuje pieczeń z szynki. Kobieta myje mięso, wyciera, a następnie odcina po kawałku z obu stron. Na koniec doprawia i wkłada do gęsiarki.

– Dlaczego mama odcina mięso z obu stron szynki? – pyta zięć. Na co teściowa odpowiada:

– Właściwie nie wiem, ale moja mama tak robiła, więc ja też tak robię. Możemy zapytać o to moją mamę.

Po niedługim czasie do domu przyszła babcia. Więc zięć pyta o to, dlaczego odcina kawałki mięsa. W odpowiedzi słyszy:

– Tak naprawdę to nie wiem, ale moja mama tak robiła, więc ja też tak robię.

Aby rozwikłać zagadkę zięć dzwoni do prababci i zadaje jej to samo pytanie. Prababcia chwilę myśli i odpowiada:

– Po prostu nie miałam większego garnka.

Czym jest rozwój osobisty

    Tak, postanowiłem stworzyć własnego bloga. Podjąłem decyzję, choć nie była ona łatwa. Strach i obawa przed tym, co będzie sprawiały, że dotąd wzbraniałem się przed tym, ale na szczęście wokół mnie są ludzie, którzy moich obaw nie podzielali. Dzięki ich wsparciu i zachętom postanowiłem stworzyć bloga, gdzie będę mógł zamieszczać swoje przemyślenia na tematy, które są moją pasją.

 

Rozwój osobisty – co to takiego?

Rozwój osobisty to bardzo szerokie pojęcie, niemniej jednak najprościej rzecz ujmując można powiedzieć, że jest to dążenie do samodoskonalenia się. Dążenie do rozwoju osobistego to swego rodzaju nabywanie umiejętności projektowania swojego życia, próby spełniania własnych pragnień, poszukiwania wewnętrznego spokoju oraz motywacji do życia i działania. Źródłem i motywacją do rozwoju osobistego powinny być sytuacje, które zdarzają się każdego dnia. Warto pamiętać, że im bardziej lubimy i akceptujemy siebie, tym lepiej czujemy się w świecie. Jeśli nam jest ze sobą dobrze, to i świat patrzy na nas bardziej przychylnie.

 

Sfery rozwoju osobistego

Rozwój osobisty może obejmować różne sfery życia. Najczęściej mówi się o nim w kontekście życia osobistego lub zawodowego. Prowadząc działania mające na celu samodoskonalenie się można ukierunkować je na jedną z powyższych sfer lub też próbować zaspokoić potrzeby ich obu. Umiejętny rozwój sfery osobistej i zawodowej sprawia, że życie staje się bardziej uporządkowane i wydaje się być prostszym.

 

Co wynika z rozwoju osobistego?

Dzięki ćwiczeniom mającym na celu rozwój osobisty człowiek uczy się szerszego postrzegania świata. Umysł staje się bardziej wyostrzony na wszelkiego rodzaju bodźce, co z kolei prowadzi do szybszego podejmowania trafnych decyzji. Umiejętność decydowania o rzeczach małych i dużych bez zbytniego roztrząsania każdego problemu prowadzi do szybszego i bardziej efektywnego osiągania wyznaczonych przez siebie celów. Ponadto rozwój osobisty pozwala człowiekowi zajrzeć w głąb siebie i zobaczyć tam to, co w nim jest najlepsze. Dzięki temu nabiera on pewności siebie, co znacznie ułatwia funkcjonowanie w dzisiejszym świecie.

 

Rozwój osobisty – od czego zacząć?

Jak już wyżej wspomniano rozwój osobisty to pojęcie bardzo szerokie. Działania czynione pod szyldem samodoskonalenia mogą być bardzo zróżnicowane i dotyczyć różnych sfer życia. W zależności od sfery działania znacznie się od siebie różnią. Zanim jednak rozpocznie się cokolwiek robić, najpierw warto zadać sobie jedno, najważniejsze pytanie:

Gdyby to był mój ostatni dzień na ziemi…to co tego dnia chciałbym zrobić?

 

Odpowiedź na to pytanie wskaże kierunek, który należy obrać podczas pierwszych działań. Kolejne kroki będą wynikały z obranego kierunku.

 

Polecam również gorąco audycje Andrzeja Burzyńskiego jednego z moich mentorów – „Czym jest Rozwój osobisty”